Van Wolde przeprowadziła analizę tego fragmentu "Księgi Rodzaju". Jej zdaniem, jego autorzy nigdy nie chcieli sugerować, że to Bóg stworzył świat. Ziemia już istniała, gdy rozpoczął dzieło stworzenia ludzi i zwierząt - uważa van Wolde.
Przedstawiając wyniki swej analizy, zwraca ona uwagę na to, że hebrajskie słowo "bara" użyte w pierwszym zdaniu "Księgi Rodzaju" nie znaczy "stwarzać", ale "rozdzielić".
- Coś jest nie tak z tym czasownikiem - mówi badaczka komentując obecne przekłady Starego Testamentu. Dodaje, że z jej analizy wynika, że Bóg rozdzielił niebo od ziemi, ląd od wody, ptaki od zwierząt wodnych. - Woda już istniała. Bóg stworzył niektórze byty, ale nie wszystkie. Znana idea, że stworzył wszystko z niczego, to nieporozumienie - wyjaśnia van Wolde w rozmowie z "The Daily Telegraph".
Wyniki swojej analizy przedstawia na uniwersytecie Radboud w Holandii. Jak twierdzi ma nadzieję, że przyczynią się one nie tylko do rozpoczęcia nowej naukowej debaty nt. Biblii, ale i trafią do ludzi wierzących.
|
fot. Fot. The British Library AP 2009-07-06
|
Inne teksty dodane przez: [Knappi]