Policja hiszpańska rozbiła gang zajmujący się handlem narządami ludzkimi. Według oficjalnych informacji gang odpowiedzialny jest za kilkanaście zabójstw w celu pozyskania narządów. Byli wśród nich głównie młodzi ludzie, samotnie podróżujący samochodami.
Najciekawszy w tej sprawie jest sposób łapania ofiar. Przestępcy wykorzystywali do tego celu najnowsze zdobycze techniki takie jak GPS. Współpracujący z przestępcami informatyk podmieniał kody w systemach nawigacji satelitarnej i kierował samochody w odludne miejsca bez zasięgu sieci komórkowych.
Kierowcy bezrefleksyjnie dowierzali systemowi GPS, nie dziwili się jadąc odludnymi bezdrożami. W pewnym momencie droga się kończyła i na bezradną ofiarę czekali przestępcy z gangu.
Osobom starszym lub rodzinom z dziećmi pomagali wrócić do „cywilizacji” za sowitą opłatą.
Młodych, samotnie podróżujących zabijali na miejscu. Narządy sprzedawano tak samo, jak samochód niefortunnego użytkownika GPS.
W ten sposób uśmiercili około osiemnastu osób. Wpadli dopiero, gdy jeden z kierowców powiadomił policję przez posiadany telefon satelitarny. Nie uchroniło go to przed śmiercią.
|
fot. photoxpress.com
|
Inne teksty dodane przez: [humbug.pl]