Pierwsze wzmianki o tajemniczy więźniu X pojawiły się na stronie internetowej izraelskiego dziennika „Jedijot Achronot”. Po kilku godzinach tekst zniknął, usunięty przez cenzurę.
Według dziennika, w więzieniu o zaostrzonym rygorze Ajalon, w odizolowanym skrzydle więzienia, przetrzymywany jest więzień X, którego tożsamości nie znają nawet pilnujący go strażnicy. Nie wiadomo o co jest oskarżony, jakie zbrodnie popełnił. Nikt nic o nim nie wie!
Dan Yakir, szef największej izraelskiej grupy obrońców praw człowieka, jest oburzony całą sytuacją. "To niepojęte, żeby takie rzeczy działy się w demokratycznym państwie" - mówi. Jego grupa wystąpiła do rządu o ujawnienie personaliów tajemniczego więźnia.
Czy więzień X jest zbrodniarzem hitlerowskim z czasów II wojny światowej? To by tłumaczyło, dlaczego jego tożsamość jest utrzymywana w tajemnicy. Czy może to groźny terrorysta? Chodzą słuchy, ze może być to obywatel Izraela, który dopuścił się zdrady. Dziennikarze powołują się tutaj na casus Mordechaja Vanunu, który dostał wyrok 18 lat więzienia za ujawnienie izraelskiego programu atomowego.
Władze więzienia odmawiają komentarza. Czy kiedyś dowiemy się prawdy o tajemniczym więźniu X?
|
fot. photoxpress.com
|
Inne teksty dodane przez: [humbug.pl]
