PROLOG:
Wszystko co tutaj opisze wydarzyło się naprawdę, aczkolwiek wydarzenia te mają charakter bardziej metafizyczny, tak więc nigdy nie zdołałbym tego udowodnić. Wypiszę tylko kilka najważniejszych wydarzeń ponieważ nie mam zamiaru pisać książki ( może kiedyś ). Jeśli ktoś z Was zastanawia się dlaczego postanowiłem opisać swoje przeżycia, to dlatego że właśnie dziś zacząłem w nie wierzyć a przynajmniej uświadamiam sobie że życie to coś więcej niż tylko to co nas otacza.
1. Coś z dawnych lat.
W życiu miałem kilka dziwnych przeżyć z których jak się później dowiedziałem wielu ludzi miało takie same, lub podobne. Kiedy miałem około 15 lat pewnego wieczora, jak co dzień położyłem się do łóżka i zasnąłem, przebudziłem się około 1 w nocy z tym że to nie było zwykłe przebudzenie, całe ciało miałem z paraliżowane, czułem się jakby ktoś naciskał mi klatkę piersiową że nie mogłem oddychać, totalny szum w głowie i ten strach, nigdy w życiu nie czułem takiego strachu. Próbowałem wykrzyczeć MAMO, nie wiem czemu wołałem mamę, to pewnie taki odruch, ale zamiast krzyku to były cichutkie pojękiwania, czułem obecność innej osoby, zdawało mi się ze to była kobieta, była zła i ujrzałem ją, lewitowała nade mną nad moja klatką piersiową, była mała
|
fot. humbug.pl
|