Mam 23 lata i przez cały ten okres naliczyłem się sporo dat, które to miały oznaczać koniec świata. Wymieniać ich nie będę bo nie o tym mam zamiar napisać jednak napisze że większość z nich wieściła koniec świata za sprawą komety.. Tak więc na pierwszy ogień weźmy możliwość zderzenia z kometą...
1) Kometa
a) Prawdopodobieństwo: Prawdopodobieństwo uderzenia przez kometę istnieje od zawsze, jednakże są specjalne instytucje zajmujące się badaniem kosmosu i wykrywaniem asteroid i różnych innych obiektów zmierzających ku ziemi, które pozwoliły by na wykrycie takiej komety na znacznie wcześniej przed zbliżeniem się w strefę zagrożenia co skłoniło by przywódców narodów do zrobienia coś z tym problemem... ( nie będę rozwijał tematu co należało by zrobić bo to zupełnie inna sprawa) podsumowując prawdopodobieństwo zniszczenia przez kometę w roku 2012 jest żadne....
b) Skutki:Skutki były by ciężkie i długotrwałe, w zależności od wielkości obiektu jednakże za przykład przytoczę wam znaną zapewne każdemu historię zderzenia w lasach Tunguski...
"Katastrofa tunguska – wydarzenie z 30 czerwca 1908 roku w tajdze, w środkowej Syberii (62° N, 101° E) nad rzeką Podkamienna Tunguzka niedaleko jeziora Bajkał. Doszło tam wówczas do ogromnej eksplozji, która powaliła drzewa w promieniu 40 kilometrów, widziana była w
|
fot. photoxpress.com
|
Inne teksty dodane przez: [Dale_Cooper]